Od Tatr po Bałtyk fotografia hoteli

Od Tatr po Bałtyk. Jak zrealizowałem zdjęcia w 12 obiektach noclegowych w Polsce dla AMW Rewita.

|

Nowa strona internetowa klienta rewita.pl niedawno ujrzała światło dzienne. Z dumą mogę podzielić się historią, która kryje się za jej wizualnym aspektem. Przez ostatnie dwa lata (2024-2025) miałem przyjemność realizować kompleksowy projekt fotografii hotelowej obejmujący aż 12 różnych obiektów noclegowych w całej Polsce.

Ta praca to nie tylko perfekcyjne kadry. To logistyczne wyzwanie: tysiące kilometrów na liczniku, zmienna pogoda i konieczność zachowania spójności wizualnej w różnych wnętrzach,  w różnych miejscach w Polsce.

Jako fotograf wnętrz z pasją do podróży z przyjemnością ruszyłem realizować to zlecenie jeżdżąc od gór, aż po morze. Zapraszam za kulisy tej fotograficznej wyprawy, by pokazać jak podejście jednego fotografa do dużego ogólnopolskiego projektu gwarantuje profesjonalizm, terminowość i wspaniały efekt końcowy.



Realizacja contentu foto i wideo obiektów noclegowych w Polsce.

Moja praca jako fotograf obiektów noclegowych wymaga nie tylko oka, ale i gotowości do ciągłej drogi. Co akurat u osoby kochającej podróże i road tripy jest niejako przyjemnym dodatkiem do pracy. W przeciwieństwie do pracy fotografów studyjnych moją domeną jest światło zastane – w hotelach, apartamentach, domkach i pensjonatach. Ambitnym celem było udowodnienie, że moja praca fotografa wnętrz w branży hotelarskiej jest gotowa na wyzwanie – sesji zdjęciowej. Właściwie przygotowanie też contentu wideo dla sieci obiektów noclegowych AMW Rewita rozrzuconych w całej Polsce.

Od zapytania ofertowego po realizację fotografii wnętrz w obiektach noclegowych.

Kiedy pojawiło się zapytanie o fotografię wnętrz w obiektach noclegowych AMW Rewita poczułem, że może to być ciekawa współpraca, wręcz świetna przygoda. Choć temat na chwilę zniknął, jego powrót wraz z telefonem czy oferta jest dalej aktualna był dla mie bardzo radosny. Początkowo współpraca w 2024 roku obejmowała 5 obiektów i następnie dodatkowe 2 jesienią i zimą. Ten pierwszy etap w 2024 roku był wyzwaniem logistycznym i wielką niewiadomą jak to będzie. Jednak zaufanie, które zbudowałem na początku oraz jakość dostarczonych materiałów sprawiło, że projekt ewoluował. Rozszerzył się do pozostałych 5 obiektów turystycznych w 2025 roku, czyli łącznie na wszystkie 12 lokalizacji. Od górskich ośrodków w Zakopanem i Kościelisku, przez Zamek Czocha, obiekty nad jeziorami Waplewo, Solina, Rynia, Pieczyska po obiekty nadmorskie w Sopocie, Juracie, Międzyzdrojach, Rogowie i Mielnie

Podczas pierwszego etapu w 2024 roku przygotowywałem zdjęcia obiektów noclegowych, materiał z drona oraz krótkie, pionowe wideo Instagram Reels dla 7 ośrodków. Natomiast w 2025 roku w kolejnych 5 ośrodkach tworzyłem pełny content, czyli zdjęcia, krótkie, pionowe formy wideo oraz spoty wideo w poziomie.

Logistyka sesji i wyzwania z jakimi przyszło mi się zmierzyć podczas zdjęć  obiektów noclegowych. 

Skala zlecenia, które realizowałem jako one man army była ogromna. Obiekty AMW Rewita to często rozległe kompleksy (np. w Waplewie czy w Juracie). Samo poruszanie się pomiędzy budynkami wymagało jazdy samochodem. Czyli pakowanie sprzętu oraz gadżetów home stagingowych  do samochodu, wynoszenie ich do fotografowanego budynku, później znowu do samochodu i do kolejnego budynku i tak kilka razy dziennie. Pamiętam, że raz w ciągu dnia zrobiłem prawie 30 000 kroków. Tyle to robię czasem w górach na długich trekkingach (to około 20 – 25 km). Dlatego też kluczowe było wsparcie logistyczne. Olga Chmielińska z marketingu była nieoceniona w koordynowaniu kalendarza, kontaktu z 12 obiektami oraz dbałości o stylizację, dzięki czemu mogłem w pełni skupić się na fotografowaniu obiektów noclegowych. Mieliśmy jeszcze do pomocy w pierwszym roku Karolinę oraz w kolejnym roku czasem dołączał Michał, czasem Maja, czasem Wiktor.

Sesja zdjęciowa obiektu podczas deszczowej pogody.

Ogólnie zarówno w 2024 roku jak i w 2025 roku pogoda nam dopisała. Pamiętam jedynie jeden mocno deszczowy, ponury dzień w Solinie. Aby uzyskać zdjęcia wysokiej jakości, musiałem stworzyć iluzję słońca. Postawiliśmy z Olgą na balkonach lampy, które symulowały promienie słońca wpadające do wnętrz. Dzięki temu w szary dzień udało nam się zrobić dobre zdjęcia. Na koniec tego dnia przyszła nagroda, kiedy wyleciałem do góry dronem zrobić zdjęcia obiektów z perspektywy lotu ptaka niebo zapłonęło. Dosłownie! Tego dnia po ulewie był najładniejszy, epicki zachód słońca podczas całej naszej współpracy.

Ataki ptaków na latającego drona.

Nad Bałtykiem – szczególnie w Sopocie, Międzyzdrojach i Rogowie –  każde ujęcie z drona wymagało manewrów unikowych przed terytorialnymi mewami. Zdjęcia i filmy z drona były niezbędne dla profesjonalnej prezentacji obiektów. Wymagały ode mnie zarówno szybkich reakcji, by ochronić sprzęt i dowieźć materiał oraz szybkich uników, bo ja też byłem atakowany zarówno przez same mewy jak i ich bomby. Udało mi się wyjść bez szwanku oraz dostarczyć profesjonalne zdjęcia.

Silny wiatr, który porwał drona.

W Juracie robiąc materiał z drona w pewnym momencie zorientowałem się, że dron nie jest chętny do powrotu. Trzymałem drążek na kontrolerze wciśnięty na maxa a dron praktycznie stał w miejscu. Powodem był silny wiatr, który wiał powyżej drzew. Zacząłem próbować wyżej, niżej i okazało się, że w miarę blisko tafli wody tak nie wieję i ostatkami baterii wróciłem na miejsce. Dosłownie dron na resztkach baterii wylądował przed moimi nogami. Udało się! 

Spójność zdjęć różnych obiektów noclegowych w Polsce.

W realizacji zdjęć różnych obiektów noclegowych w Polsce kluczowe było zadbanie o pełną spójność wizualną wszystkich obiektów. Jednolity styl zdjęć buduje zaufanie do marki i podnosi profesjonalny wizerunek strony. 

Osiągnąłem to dzięki presetom, które przygotowałem i stosowałem konsekwentnie podczas obróbki zdjęć z kolejnych miejsc. Oczywiście umiejętnie dostosowując je do zdjęć zrobionych w zastanych warunkach oświetleniowych.

12 miejsc na mapie Polski jakie odwiedziłem podczas realizacji zdjęć i wideo dla klienta.

Moja miłość do podróżowania samochodem sprawiła, że to zlecenie dla sieci ośrodków wypoczynkowych była czystą przyjemnością. Pomimo logistycznego wyzwania i przejechania kilku tysięcy kilometrów. Zaczynaliśmy od 5 punktów, a z czasem widząc jakość zdjęć klient rozszerzał zlecenie. To były wyprawy, w której tysiące kilometrów zamieniły się w piękne kadry a ja zobaczyłem kawał Polski. Poniżej lista 12 przystanków:

📍 Rok 2024 (7 lokalizacji):

Wiosna/Lato (początkowe 5 obiektów): 

  • Waplewo (Warmia / Mazury), 
  • Sopot (Morze Bałtyckie), 
  • Jurata (Morze Bałtyckie), 
  • Rynia (Mazowsze), 
  • Kościelisko (Tatry).

Jesień/Zima (dodatkowe 2 obiekty):

  • Solina (Bieszczady), 
  • Zakopane (Tatry).

📍 Rok 2025 (pozostałe 5 lokalizacji):

  • Zamek Czocha (Dolny Śląsk),
  • Międzyzdroje (Morze Bałtyckie),
  • Rogowo (Morze Bałtyckie),
  • Mielno (Morze Bałtyckie),
  • Pieczyska (Kujawy).

Profesjonalne wykorzystanie materiałów do oferty i pozyskiwanie klientów.

Najlepszym dowodem na to jak ważne marketingowo są te materiały jest fakt, że pracują pełną parą dla Klienta! Te profesjonalne zdjęcia wylądowały tam, gdzie generują najwięcej rezerwacji: na czele Booking.com oraz w nowoczesnym layoucie strony www sieci. Ale to dopiero początek! Materiał jest sercem ich komunikacji — od drukowanych katalogów, przez eleganckie prezentacje na kluczowych targach po spot wideo na lotnisku w Warszawie! Są wykorzystywane w kampaniach reklamowych Google, a także w angażujących kreacjach na FacebookuInstagramie. Po prostu wzięli spójny materiał wizualny i zrobili z niego maszynkę do promocji – dokładnie o to chodziło w tym projekcie!

12 obiektów turystycznych, jeden fotograf wnętrz, spójne materiały promocyjne.

Kiedy patrzę na zakończony projekt, obejmujący sesje zdjęciowe oraz nagrania wideo w 12 różnych obiektach noclegowych, czuję dumę. I nie chodzi tu tylko o świetne zdjęcia, ale o udowodnienie sobie, że działając jako one man army jestem w stanie sprostać takim dużym wyzwaniom. To była prawdziwa szkoła jazdy – od Tatr po Bałtyk. Efekt? Spójność wizualna w każdej z tych 12 lokalizacji i do tego świetnie spędzony czas w ciekawych zakątkach Polski.

Jeśli prowadzisz sieć hoteli, apartamentów, czy domków na wynajem i potrzebujesz partnera, który ma doświadczenie w sesji zdjęciowej sieci obiektów noclegowych i dowiezie materiał, który faktycznie sprzedaje, to dobrze trafiłeś. Nie ma znaczenia czy Twój obiekt czeka wśród gór, czy przy plaży nad Morzem Bałtyckim. Wsiadam w samochód, dojeżdżam i gwarantuję profesjonalną fotografię wnętrz, która odświeży wizerunek Twojego miejsca.

Jesteście gotowi na współpracę w Waszym miejscu?

Skontaktuj się ze mną!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *